Cywil bohater powieści Marcina Wodo "Ciemne plamy w Radomsku" przechadza się w marcowy wieczór po rodzinnym mieście. Przechodzi obok Szkoły Podstawowej nr 4 i Powiatowej Hali Sportowej przy ulicy Szkolnej.
"Zignorowałem to i po chwili, na pasach, zawróciłem obok czwórki. Pardon obok hali, Szkoda, że za dzieciaka się jej nie doczekałem. Tak, dobrze liczycie, trzydziestka na karku już jest".
Źródło: https://literacka.lodz.pl/tropem-fabuly/punkty/info/822
