Cywil bohater powieści Marcina Wodo "Ciemne plamy w Radomsku" siedzi sobie na ławce w Parku Solidarności w Radomsku. W sielskiej atmosferze i miłym szumie fontanny multimedialnej otrzymuje SMS-a o zaginionych mieszkańcach miasta.
"Siedzę sobie w Parku Solidarności na ławce, która nosiła miano najdłuższej w Polsce. Ło panie, kiedy to było! Gdy nie ma tłumu, jak na Dniach Radomska, to jest tu całkiem przyjemnie. Sporo zieleni, pojedyncze matki z dziećmi".
Źródło: https://literacka.lodz.pl/tropem-fabuly/punkty/info/833
