- To jest kryminał, który ma jeden element fantastyczny, nie zdradzam jaki. Zapraszam do lektury książki – mówi Marcin Wodo, 31-letni radomszczanin autor książki „Ciemne plamy w Radomsku”.
Autor serii książek, których akcja dzieje się w Radomsku - ,,Ciemne plamy w Radomsku" i ,,Banditenstadt w ogniu"
- To jest kryminał, który ma jeden element fantastyczny, nie zdradzam jaki. Zapraszam do lektury książki – mówi Marcin Wodo, 31-letni radomszczanin autor książki „Ciemne plamy w Radomsku”.
Staszczyk niezależnie odc. 390
Gość Programu: Marcin Wodo
Autor programu: Ireneusz Staszczyk
Realizacja: Zbigniew Kołaczkowski
Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=MhVHDMdGeXw
Staszczyk niezależnie odc. 390
Gość Programu: Marcin Wodo
Autor programu: Ireneusz Staszczyk
Realizacja: Zbigniew Kołaczkowski
Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=MhVHDMdGeXw
- To jest kryminał, który ma jeden element fantastyczny, nie zdradzam jaki. Zapraszam do lektury książki – mówi Marcin Wodo, 31-letni radomszczanin autor książki „Ciemne plamy w Radomsku”.
- Jeżeli książka się przyjmie to będzie następna. Może nawet seria, a akcja nadal będzie w Radomsku – dodaje Marcin Wodo.
Źródło: https://radomsko24.pl/staszczyk-niezaleznie-ciemne-plamy-narutowicza-przedborska-sierakowskiego-34566
„To był typowy, radomszczański wieczór. W powietrzu unosiła się nieprzyjemna woń palonych butów i innych cudów, które mieszkańcy wrzucają do pieców. W jakim celu to robią? Nie mają na opał? Szkoda im wyrzucić do kosza…” - tak zaczyna się powieść „Ciemne plamy w Radomsku”. Autorem książki jest 31-letni radomszczanin Marcin Wodo.
„To był typowy, radomszczański wieczór. W powietrzu unosiła się nieprzyjemna woń palonych butów i innych cudów, które mieszkańcy wrzucają do pieców. W jakim celu to robią? Nie mają na opał? Szkoda im wyrzucić do kosza…” - tak zaczyna się powieść „Ciemne plamy w Radomsku”. Autorem książki jest 31-letni radomszczanin Marcin Wodo.
Czy można zarekomendować książkę, zachęcić do przeczytania jej i nie zdradzając treści?
- Impulsem do napisania książki była zwykła czarno–biała pocztówka. Pisałem ją trzy dni. To mocny kryminał. Krew się leje wartko. Bohater to typowy Kowalski. Akcja dzieje się wyłącznie w Radomsku – dyplomatycznie o swojej książce opowiada Marcin Wodo.
- Mam nadzieję, że po przeczytaniu tej książki radomszczanie będą chcieli pewne miejsca w mieście specjalnie odwiedzić – dodaje gość Irka Staszczyka.
Rozmowa z radomszczaninem Marcinem Wodo, autorem książki „Ciemne plamy w Radomsku” w środę 27 lipca o godz. 19.45, na portalu Radomsko24.pl.
Źródło: https://radomsko24.pl/marcin-wodo-krew-sie-leje-wartkim-strumieniem-34554
Cywil, radomszczanin, który w wolnych chwilach lubi spacerować po swoim rodzimym mieście - Radomsku, wplątuje się w wydarzenia, które zdecydowanie nie są mu na rękę… Dużo krwi musi upłynąć, nim zorientuje się, co tak naprawdę się dzieje. Czy faktycznie? A może to, co odkryje… sprawi, że zrodzą się tylko kolejne pytania?
Jeżeli jesteś z Radomska i okolicy, po przeczytaniu tego kryminału, na wiele miejsc będziesz spoglądać ZDECYDOWANIE inaczej. Tym bardziej, że w tej książce są zdjęcia, które sprawią, że Twa wyobraźnia nie pozwoli Ci przejść obok nich obojętnie…
Jeśli znasz to miejsce tylko ze słyszenia lub jest Ci całkowicie obce - spokojnie, nic nie stracisz. Lektura ,,Ciemnych plam w Radomsku” to znakomita szansa nie tylko na odbycie krwawej wycieczki po jednym z łódzkich miast, lecz również możliwość doświadczenia - praktycznie na własnej skórze - życia w mieście, w którym ,,patologia” często bywa normą.
Źródło: https://nakanapie.pl/ksiazka/ciemne-plamy-w-radomsku
Cywil, radomszczanin, który w wolnych chwilach lubi spacerować po swoim
rodzimym mieście - Radomsku, wplątuje się w wydarzenia, które
zdecydowanie nie są mu na rękę… Dużo krwi musi upłynąć, nim zorientuje
się, co tak naprawdę się dzieje. Czy faktycznie? A może to, co odkryje…
sprawi, że zrodzą się tylko kolejne pytania?
Jeżeli jesteś z
Radomska i okolicy, po przeczytaniu tego kryminału, na wiele miejsc
będziesz spoglądać ZDECYDOWANIE inaczej. Tym bardziej, że w tej książce
są zdjęcia, które sprawią, że Twa wyobraźnia nie pozwoli Ci przejść obok
nich obojętnie…
Jeśli znasz to miejsce tylko ze słyszenia lub
jest Ci całkowicie obce - spokojnie, nic nie stracisz. Lektura
,,Ciemnych plam w Radomsku” to znakomita szansa nie tylko na odbycie
krwawej wycieczki po jednym z łódzkich miast, lecz również możliwość
doświadczenia - praktycznie na własnej skórze - życia w mieście, w
którym ,,patologia” często bywa normą.
Źródło: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5032224/ciemne-plamy-w-radomsku