Ogłoszenie

13 października 2022

Co warto przeczytać? (Facebook) - recenzja - 13.10.2022

Marcin Wodo „Ciemne plamy w Radomsku”

Niewyróżniający się z tłumu mieszkaniec Radomska, Cywil, ma ciekawe hobby. Są to nocne spacery po mieście. Pewnego ranka okazuje się, że w miejscu, które odwiedził wcześniej w nocy znaleziono zwłoki młodej dziewczyny. Bohater zgłasza się na policję jako świadek, jednak nie jest traktowany poważnie. Wkrótce w Radomsku dochodzi do kolejnych makabrycznych zbrodni, a Cywil odkrywa, że w jakiś sposób są one powiązane z jego osobą.
Jest to bardzo krótka książka, ma niecałe 120 stron, można wręcz powiedzieć, że jest to dłuższe opowiadanie. I może dobrym pomysłem byłoby wydane go w antologii opowiadań, a później rozwinięcie w książkę? W końcu nie byłby to pierwszy taki zabieg.
No dobrze, pomińmy formę, a zajmijmy się treścią. Książka (opowiadanie) to kryminał, ale z dość mocno rozbudowanym wątkiem fantastycznym. Czy jest to dobry zabieg? Moim zdaniem tak, zdecydowanie ubarwia to lekturę i pozwala rozszerzyć grono odbiorców.
Bohaterów w książce jest dwóch. Pierwszy to Cywil, a drugim jest… miasto Radomsko. Tak, śmiało można powiedzieć, że miasto jest tu bohaterem, może nie pierwszoplanowym, ale takim półtoraplanowym. Bierze się to stąd, że autor jest ambasadorem swojej małej ojczyzny i stara się ją popularyzować nie tylko w swoich mediach społecznościowych. A książka, nawet kryminał, może być formą promocji miasta.
Jest to debiut autora i jest on bardzo obiecujący, ale po skończeniu czytania pozostaje pewien niedosyt. Ale jak to? To już koniec? Wypada zatem czekać na dalsze przygody Cywila, które są już w przygotowaniu. Mam nadzieję, że w drugiej części będziemy mogli na dłużej pozostać w Radomsku i odkryć jeszcze więcej jego mrocznych sekretów. Uważam, że jest to dobry debiut i widać, że autor ma duży potencjał, który powinien wykorzystać. Polecam, ale zdecydowanie jako opowiadanie niż książkę.
Podziękowania dla Autora Marcin Wodo za egzemplarz do recenzji.