Bardzo ciekawy pomysł. Wartka akcja (czasem miałem wrażenie, że ciut za
bardzo). Trochę za bardzo fabuła skupiała się na samym głównym
bohaterze, a nie jak sugeruje tytuł - na Radomsku. Nie ukrywam, że widać
tutaj specyficzny pomysł na opowiedzenie historii. Szkoda, że opowieść
taka krótka. Gdyby historia była dłuższa, może wtedy więcej uwagi
poświęcone zostałoby Radomsku, a także innym bohaterom, zamiast głównemu
bohaterowi (jego działaniom i spojrzeniu na to, co się dookoła niego
dzieje). Koncentracja na jednej osobie gryzie się nieco z tytułem ;).
Niezaprzeczalnym plusem jest to, że wydarzenia zostały umiejscowione w
moim rodzinnym mieście. Minus jest jednak taki, że książka wydaje się
być kierowana wyłącznie do radomszczan, gdyż brak jest bardziej
szczegółowych opisów tworzących topografię miasta (pewnie z racji
ograniczonej długości książki).
Mimo wszystkich uwag - polecam i czekam na kontynuację :)
Źródło: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/ciemne-plamy-w-radomsku/opinia/72653343
