„To był typowy, radomszczański wieczór. W powietrzu unosiła się nieprzyjemna woń palonych butów i innych cudów, które mieszkańcy wrzucają do pieców. W jakim celu to robią? Nie mają na opał? Szkoda im wyrzucić do kosza…” - tak zaczyna się powieść „Ciemne plamy w Radomsku”. Autorem książki jest 31-letni radomszczanin Marcin Wodo.
%20-%2026.07.2022.png)